Wokół rodziny, dziecka, partnerstwa i życia. Rzeczywistość na opak i niepoprawnie.
Blog > Komentarze do wpisu

Newsy z pola boju

Śpieszę donieść, że mała żłobkowiczka już po 4 dniach pobytu w żłobku okraszonym płaczem i wielką niechęcią doń postanowiła zachorować...

A jak już, to porządnie - na obturacyjne zapalenie oskrzeli. Podobnie jak historia z OIOM w ubiegłym roku zaczęło się leciutkiego od kataru, który po nocy przerodził się w bardzo brzydki oddech.

Na szczęście mamy nebulizator w domu i pan mąż zadziałał sprawnie, dzięki czemu mała jest leczona domowo, a rtg nie wykazało poważnych zmian.

I tak po pierwszym tygodniu w żłobku pan mąż zalicza zwolnienie lekarskie na dziecko z małą kuracjuszką.

Która to pomimo inhalacji kilka razy dziennie, syropów, miodu Manuka od dziadków, antybiotyków i odsysania glutów o dziwo jest pełna wigoru, w dobrym humorze. I oczywiście bardzo bardzo szczęśliwa, że nie poszła do tego wstrętnego żłobka.

A my przygnębieni zastanawiamy się co będzie dalej.

poniedziałek, 10 września 2012, aeidenn

Polecane wpisy

  • Hipokryzja

    Kiedy czytam zdanie rodzica o swoim dziecku, które bardzo często pojawia się chociażby w wywiadach z celebrytami "wolałbym aby był szczęśliwym sprzątaczem niż s

  • Potęga wyobraźni

    Zastukaj palcem w ścianę z dębowego klocka wyskoczy kukułka wywoła drzewa jedno i drugie aż stanie las zaświstaj cienko - a pobiegnie rzeka mocna nić która zwią

  • Żłobkowicze na start

    Kapciuszki (o które była wojna, bo Ni biegała po całym sklepie i nie chciała mierzyć), Krem do pupsk, chustki nawilżane i pieluchy, których nie udało nam się je

  • kolumb odkrywca

    M: "Ale jestem zmęczony... W ogóle nie odpocząłem... W zasadzie to my teraz wcale nie odpoczywamy... Tak naprawdę to odpoczywamy dopiero w pracy." Niedzielne wi

  • Mikołaj

    Próbując w piątkowe popołudnie wrócić z pracy do domu, mimowolnie byłam świadkiem takiej sytuacji. W tramwaju, na miejscach przede mną siadła mama i chłopiec w

Komentarze
2012/09/10 15:44:29
oby to była jednorazowa przygoda i by żłobkowiczka wróciła szybko w mury żłobka.
Zdrowia życzymy
-
2012/09/10 16:34:08
witaj;) od plasku do dziś jestem z Wami. Przechodziłyśmy to z Zu w zeszłym roku więc rozumiem co czujesz. Zaczęłyśmy chorobami, 2 tyg choroby, 1 tyd. na dojście do siebie, 2 tyg. w żłobku itd przez całą zimę. Ale Zu super się rozwijała, chętnie po przerwach wracała do dzieci więc brnęliśmy dalej. Teraz po dłuuugiej wakacyjnej przerwie wróciła do żłoba i mieliśmy kiepskie 2 tyg. płacze od rana, upewnianie się wieczorem, że jutro nie idziemy do dzieci itp. ale minęło. Teraz maszeruje zadowolona, puka do śluzy;) sama, wychodzi radosna i mówi że fajnie było. Dacie radę, nasze lipcówki dadzą!
-
2012/09/10 18:11:40
Współczuję choć szczególnie nie pocieszę. Pietruszka jak poszedł do żłobka to do Bożego Narodzenia miał poniżej 50% obecności :(. Byłam bliska załamania i zabrania go. A od stycznia była duża poprawa. Więc jedyna rada to zacisnąć zęby. Jak nie przechoruje teraz to przechoruje w przedszkolu.

Mam nadzieję, że szybko wyzdrowieje.
-
2012/09/10 23:07:59
Życzę zdrówka dla maluszka.
-
2012/09/11 08:51:25
Wspólczuje choroby :-( moja też od poniedziałku nie chodzi do złobka ma katar.Takie uroki żłobka.
-
2012/09/11 16:22:01
Asia, zastanów się nad poszukaniem studentki zaocznej, która mieszka w waszym mieście, w sensie z rodzicami. Zazwyczaj takie dziewczyny szukają kieszonkowego,a nie pełnego zarobku. Wtedy możesz zatrudnić kogoś takiego w wypadkach awaryjnych. Nasza niania ma zapewnione 8 godzin tygodniowo, jako taka minimalna stała. Ale dostępna jest caly czas i kiedy jej potrzebujemy, jest na miejscu. Bo rozumiem, ze zastanawiacie się nad logistyką, co zrobić jak córka będzie chorować, a wy nie będziecie mogli z nią zostać.
Ja dałam ogłoszenie na portalu i okresliłam bardzo jasno warunki, zaznaczając, że nie są szczególnie atrakcyjne. Niania jest super, sumienna i kochana i wtedy kiedy jej potrzebujemy. Oczywiście bez weekendów. Zastanówcie się, ściskam. :)
-
2012/09/11 16:58:55
Zigazac, mówisz o Niania.pl? Chyba to dobry pomysł,może też się ogłoszę na wydziale pedagogiki u nas. Tylko jak policzę naszą poznańską stawkę za godzinę i np 5 dni po 9 godzin to ech...
-
2012/09/12 11:36:13
i to właśnie mnie załamuje.... jak mamy mieć dzieci, skoro ciągle pod górkę?
Niania to chyba jednak najlepsza opcja, bo przecież prywatny żłobek też chorego dziecka nie przyjmie.
-
2012/09/12 17:47:28
Nie musi być Niania.pl i nie musi być całe 9 godzin. Prawie każda niania z tego portalu szuka pełnego zatrudnienia, etatu. A w ogłoszeniach możesz poszukać dziewczyny, która nie szuka etatu, tylko na spokojnie chce sobie trochę dorobić. Wtedy może odebrać Ni wcześniej ze żłobka - w ten sposób dasz jej trochę stałego grosza z cyklu 9 godzin tygodniowo, a jak mała bedzie chora, to będzie z nią niania przez cały dzień. My tak zrobiliśmy, ogłoszenie dałam na Gumtree, tylko bardzo starannie opisałam, czego oczekkuję. I tak dzwoniło i pisało mnóstwo dziewczyn z cyklu " a czy to jest pełen etat?", ale w koncu udało się znaleźć odpowiednią osobę.

KONTAKT I WSPÓŁPRACA: aeidenn@gazeta.pl



Lilypie Third Birthday tickers